(05-06.07)
Niewygody pól namiotowych i bliskość natury zamieniliśmy na miejski zgiełk, szał zakupów i hotelowe luksusy...dobrze, że tylko na 2 dni:)
Seattle
nas nie zachwyciło, ale nie spodziewaliśmy sie fajerwerków, bo każde
miasto w Stanach wygląda dla nas tak samo (przekonaliśmy się o tym już w
zeszłym roku). Najbardziej urokliwym miejscem okazał się dla nas Pike
Place Market, z poczucia obowiązku obejrzeliśmy też Space Nidle z bliska
i przeszliśmy się wybrzeżem.
Friday Freebie Image: Red Rose on Grass
-
Red Rose on Grass Here is your Friday Freebie image for Feb 6th! This
image is exclusive to our Friday Freebie email subscribers. Click on the
imag...





0 comments:
Post a Comment